To oznacza, że w ciągu dwóch tygodni PiS stracił 2 pkt. proc., a PO tyle samo zyskała. Jak przekonuje na Wp.pl politolog, dr Jacek Zaleśny z Uniwersytetu Warszawskiego, takie wyniki, to przede wszystkim efekt zaangażowaniem premiera i jego rządu w rozwiązywanie konfliktu ukraińskiego.

- Polityka rządu w tej sprawie jest spójna, logiczna i społecznie akceptowalna, co jest dostrzegane zarówno w kraju, jak w ramach struktur europejskich oraz w relacjach z USA - uważa.

Za PiS i PO, uplasowały się kolejno: SLD - 11 proc. (spadek o 1 pkt. proc.) i PSL  5 proc. (także spadek o 1 pkt. proc.). 

Poza progiem wyborczy są z kolei: Twój Ruch (dawniej Ruch Palikota) z 4-proc. poparciem (spadek notowań o 2 punkty proc. ) oraz Solidarna Polska i Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego - po 2-proc. poparci (bez zmian), a także Polska Razem Jarosława Gowina - 1 proc. (spadek o 1 punkt proc.). 

19 proc. ankietowanych nie wskazało żadnej partii.

Sondaż przeprowadzono 18 marca na próbie około 1 tys. Polaków.