Posłowie odrzucili obywatelski projekt ustawy o zakazie handlu w niedzielę. Ale przed głosowaniem, swoim wystąpieniem emocje rozbudził przedstawiciel wnioskodawców Krzysztof Steckiewicz, który mówił, że Platforma jest obywatelska tylko z nazwy. Porównywał też Donalda Tuska do kapitana Schettino i mówił, że niedziele premier będzie grał w piłkę, a kasjerki będą zasuwać.

Franciszek Stefaniuk z PSL zwrócił uwagę przedstawicielowi wnioskodawców, że zamiast pozyskiwać zwolenników swojego projektu ten zaczął ich obrażać.
Andrzej Rozenek z Twojego Ruchu mówił natomiast, że Krzysztof Steckiewicz nie jest obiektywnym przedstawicielem wnioskodawców, ponieważ jest zaangażowany politycznie. W przeszłości był członkiem Prawa i Sprawiedliwości, a obecnie jest współpracownikiem Solidarnej Polski. Zdaniem Andrzeja Rozenka wprowadzenie zakazu handlu w niedziele zlikwidowałoby 1/7 miejsc pracy w tej branży.

Przeciwny projektowi ustawy o wolnych niedzielach jest także premier Donald Tusk. W Brukseli mówił dziennikarzom, że setki tysięcy ludzi muszą w niedzielę pracować. Nie dotyczy to tylko pracowników marketów, ale też służb - między innymi policji, a także stacji benzynowych czy elektrowni.