Rafał Grupiński, szef klubu parlamentarnego PO mówił w audycji "Śniadanie w Trójce", że kwestią do negocjacji pozostaje tylko to, kiedy świadczenia zostaną podwyższone. Nie ma sporu co do wysokości tej pomocy, tylko co do tempa wprowadzenia, dzisiejsze spotkanie premiera z rodzicami da wiele odpowiedzi - wyjaśniał Rafał Grupiński.

Doradca prezydenta Henryk Wujec uważa, że należy przede wszystkim zmienić system finansowania osób zajmujących się niepełnosprawnymi. Potrzeba dużego programu pomocy tym osobom, powinien być w to zaangażowany rząd, ale i samorządy oraz organizacje pozarządowe mające doświadczenie w opiece nad niepełnosprawnymi - tłumaczył Henryk Wujec.

Zdaniem Arkadiusza Mularczyka z Solidarnej Polski, rząd znęca się nad protestującymi rodzicami. Determinacja tych rodziców jest ogromna, nie dadzą się nabrać premierowi kolejny raz - mówił poseł Solidarnej Polski. Jak dodał, Donald Tusk próbuje rozwiązać tę kwestię dopiero, gdy sytuacja jest bardzo napięta.

Europoseł SLD Wojciech Olejniczak przekonywał, że najlepszym sposobem na pomoc dla opiekunów niepełnosprawnych jest zwiększenie podatków dla najbogatszych. Rząd w 2009 roku odrzucił jednak naszą propozycję, a premier przecież obiecywał, że sprawę załatwi - dodał polityk SLD.

Poseł Twojego Ruchu Andrzej Rozenek zaznaczył, że rząd przez lata zwodził rodziców niepełnosprawnych dzieci. Nawet jeżeli Platforma podwyższyła im zasiłki do 850 złotych, to jest to po prostu za mało, nie można za tyle przeżyć - mówił Andrzej Rozenek.

Jarosław Kalinowski z PSL ma nadzieję, że dzisiejsze spotkanie premiera z protestującymi w Sejmie przyniesie rezultat. Zawsze uważałem, że premier Tusk jest politykiem, który ma w sobie empatię i radzi sobie z takimi sprawami, wczoraj tak nie było, ale liczę, że dziś propozycje się pojawią - powiedział eurodeputowany PSL.

Poseł PiS Joachim Brudziński stwierdził, że wczoraj rodzice niepełnosprawnych dzieci wytknęli premierowi jego obłudę. A należy przecież podnieść te świadczenia do wysokości płacy minimalnej - mówił polityk PiS. Jak dodał, opozycja wraz z PSL jest gotowa, by pochylić się nad rozwiązaniem tego problemu.