To jest zdjęcie komunijne Wojciecha Olejniczaka, tylko gromnica mu z ręki wypadła. Lepiej nie picować z własnym wizerunkiem. Nie ucieknie się od wieku i od starzenia się - kpił na antenie Superstacji Jacek Kurski. Może Wojciech Olejniczak ulega syndromowi Piotrusia Pana, a więc takiego mężczyzny, który nigdy nie chciał dorosnąć. Chciał być zawsze dzieckiem, chłopcem - wtórował Ryszard Czarnecki. 

Wojciech Olejniczak bronił się, że to jego naturalna fotografia, której nikt w programach graficznych nie zmieniał. Profesjonalny grafik nie zostawia jednak złudzeń. Skóra jest wygładzona. To jest efekt porcelanowej lalki. Nie widać skaz skóry - ocenia Maciej Niziński.