Mariusz Kamiński z PiS uważa, że do tej pory to Rosja nakłada na wszystkich sankcje nie ponosząc żadnych poważnych konsekwencji. Polityk mówił w radiowej Jedynce, że odpowiedź świata wobec agresywnych działań Moskwy jest niewystarczająca. Obecne represje wobec Rosji są symboliczne, tymczasem to Kreml wprowadza realne sankcje wobec Polski.

Polityk dodał, że czasowe wstrzymanie się od handlu z Rosją, nawet ze szkodą dla naszych gospodarek, może wpłynąć na Moskwę. Natomiast zakazy wjazdu dla kilkudziesięciu rosyjskich urzędników powodują jedynie śmiech na Kremlu. Reakcja Unii jest żenująca, wyżej stawia się małe interesy gospodarcze niż zagrożenia długofalowe - ocenia gość Polskiego Radia.