Politycy prawicy - ze względu na ponad 30-procentowe bezrobocie - nazwali to miejsce "czarną dziurą premiera Donalda Tuska". Z jednej strony Szydłowiec z największym bezrobociem w Polsce, z drugiej Skarżysko, w którym o pracę wcale nie jest łatwiej. W środku miejscowość Barak. To właśnie tu- w drodze pomiędzy Radomiem, a Krakowem - Jarosław Kaczyński, prezes PiS- u mówił o sytuacji ludzi pracy.

Jego zdaniem władza układa się z tymi, którzy mają pieniądze i media, dlatego sytuacja pracowników jest coraz trudniejsza. Bezrobocie dotyka nie tylko tych, którzy nie mają zatrudnienia. Zaniżane pensje, umowy śmieciowe i ogromna presja to konsekwencje, ponoszone przez osoby, które pracują.

W geście solidarności pomiędzy domowa powiatami- szydłowieckim i skarżyskim - które mierzą się z problemami, wynikającymi z wysokiego bezrobocia, rozpostarto 100- metrowa biało-czerwoną flagę.