Bronisław Komorowski ocenił, że jeśli Rosja będzie wyznaczać w Europie nowe granice, to cały kontynent ogarnie kryzys zaufania. Jak powiedział, zniszczone zostanie polityczne rusztowanie, które budowano od dziesięcioleci.

Prezydent dodał, że życzyłby sobie, aby Niemcy wykazały więcej zdecydowania wobec agresywnej polityki Władimira Putina. Jak powiedział, trzeba gasić ogień zanim zamieni się w on ogromny pożar.

Prezydent skrytykował osoby, które usprawiedliwiają rosyjskiego przywódcę tłumacząc jego postępowanie zbyt szybkim rozszerzeniem Unii Europejskiej oraz NATO na wschód. Jak powiedział, właśnie dlatego, że granica NATO przesunęła się z linii Odry na linię Bugu, wielu Niemców mogło w ostatnich latach spać spokojnie.