Uchwalono między innymi ustawy, które mają umożliwić wejście do ruchu bezwizowego, w tym ustawę o zwalczaniu korupcji.

Radosław Sikorski dodał, że Polska będzie doradzać Ukrainie, jeśli chodzi o wprowadzenie w życie umowy stowarzyszeniowej, zwłaszcza jej najtrudniejszej części, dotyczącej handlu. Mamy pomagać również przy wyborach prezydenckich, zaplanowanych na 25 maja. Przebieg głosowania będzie monitorować ponad tysiąc zagranicznych obserwatorów, w tym 116 z Polski. W okręgu donieckim zamkniętych będzie około 1-2 procent komisji wyborczych.

Sikorski poinformował także, że ukraińskie władze mają zamiar znieść embargo na import polskich produktów rolnych. Takie zapewnienie otrzymał w Kijowie.

PO przystępuje do "kasowania Korwina"?

Po podsumowaniu wizyty na Ukrainie minister Sikorski zarzucił Januszowi Korwin-Mikkemu popieranie krymskich separatystów i służenie interesowi Rosji.  Po raz pierwszy na tak wysokim poziomie przywództwa Platformy nastąpił atak na Korwina-Mikke - pisze 300polityka.pl. Portal sugeruje nawet, że PO przystępuje do "kasowania Korwina".

W ostatnich dniach przekonaliśmy się że - szczególnie - w naszej części świata można być albo za Unią, a jak się jest przeciwko Unii to prawie zawsze się jest za prezydentem Putinem. To jest jeden z przykładów. Skrajna eurofobiczna prawica ma sentyment do prezydenta Putina. W tym sensie Korwin daje nam jasny sygnał w kontekście wyborów do Parlamentu Europejskiego. Rozumiem pewną fascynacje takimi wyrazistymi, odjazdowymi poglądami, wielu młodych ludzi przechodzi przez taka fascynacje, tylko uważam że to co u nas w Polsce jest śmieszne, gdyby nie daj Boże Korwin-Mikke miał pojechać do Parlamentu Europejskiego to już by nas to nie śmieszyło, bo mielibyśmy więcej wstydu i obciachu niż śmiechu - powiedział Sikorski.