Mamy nielegalny podsłuch i informacje, które wyciekły. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w trybie bardzo szybkim musi ustalić, jak do tego doszło - uważa gość RMF FM.

Według Dukaczewskiego przy obecnych możliwościach techniki dokonanie takiego nagrania to nie jest żaden problem.

AFERA TAŚMOWA W RZĄDZIE. Minuta po minucie w dziennik.pl>>>

Samo nagranie mogło być zrobione przez pracownika restauracji - cieszę się, że właściciel od razu zareagował i wydał oświadczenie, że to się odbyło bez jego wiedzy. Jestem przekonany, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podjęła już odpowiednie działania dlatego, że to jest nielegalne nagranie, nielegalny podsłuch i to absolutnie musi być ścigane - mówił generał. 

Dukaczewski w rozmowie wykluczył jakiekolwiek działanie ze strony służb. - Najbardziej mnie niepokoi, że tego typu nagranie wykonano w miejscu, w którym co jakiś czas pojawiają się VIP-y. Mogą tam dotrzeć ludzie mający kontakty z naszymi mediami czy partiami opozycyjnymi, ale równie ludzie z obcych służb - mówił.