Premier Tusk zapewnił, że wspomnienie o tej sprawie przez prezesa Belkę nie miało ani charakteru ostrzeżenia, ani informacji, tylko potwierdzało to, o czym było już dość powszechnie wiadomo. Sugestia, jakobym w związku z tym zdaniem prezesa Belki - zapoznał się z jakąś tajemniczą sprawą, jest absurdalna - podkreślił Tusk.

W opublikowanych przez "Wprost" nagraniach prezes NBP mówi, że rozmawiał z premierem o sprawie Amber Gold.

Kilka miesięcy przed faktem zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Gold jest dość poważna, że jest to piramida finansowa, ale poważniejsza ze względu na to, że oni są właścicielami tego szybko rozwijającego się OLT Express. Że będzie jakaś awantura z tym OLT Expressem, ale przeszło na tematy związane... Ja nie wiem, czy on nie pomyślał, że ja wiem. Nie, skąd" - mówił Belka.

CZYTAJ WIĘCEJ: Afera taśmowa: Sienkiewicz rozmawia z Belką. "Wprost" publikuje NAGRANIE I STENOGRAM>>>

ZOBACZ TAKŻE: Premier Donald Tusk: Bartłomiej Sienkiewicz zostaje w rządzie>>>