Jeśli Sienkiewicz ma wyjaśnić kompetencje Sienkiewicza, jeśli Belka to kompletny idiota, bo nie rozumiał, że negocjuje sprawę, która jest już wynegocjowana, który odwołuje Rostowskiego, który jest nie do odwołania itd., itd... Absurd goni absurd. Dawno już żaden człowiek nie nakłamał tak dużo w tak krótkim czasie - powiedział. 

Afera taśmowa na szczytach PO. Jaki będzie finał publikacji "Wprost"? RELACJA NA ŻYWO

Z oburzeniem przyjął Palikot słowa Tuska, który doradził tym, którzy zechcieli by poprzeć wniosek PiS o wotum nieufności dla rządu, by przemyśleli, czy na pewno chcą być wspólnikami tych, którzy zaczęli całą tę sprawę.

My wszyscy, którzy domagamy się dymisji rządu i rozwiązania parlamentu jesteśmy ruskimi agentami - taka była insynuacja pana premiera w czasie tego wystąpienia - powiedział Palikot. - Służymy obcemu wywiadowi i chcemy wywalić jakiś legalny rząd jakimś nielegalnym wywiadem zewnętrznym. Potworna, obrzydliwa insynuacja - mówił oburzony.

Janusz Palikot powiedział, że jutro złoży wniosek o rozwiązanie parlamentu.