PiS chce też postawienia szefa NBP Marka Belki przed Trybunałem Stanu. Zapowiada też wniosek do prokuratury przeciwko premierowi, który miał wiedzieć o aferze Amber Gold, a nie powiadomił o niej ani prokuratury, ani obywateli.

Sławomir Neumann z PO kwestionuje zasadność wniosku o konstruktywne wotum nieufności. Zaznacza przy tym, że opozycja ma prawo do składania takich wniosków. Przyznał przy tym, że żal mu profesora Glińskiego. Jest pomiatany przez prezesa Kaczyńskiego, jak tylko pojawia się jakieś wolne miejsce, to jest jednym kandydatem PiS-u - mówi. Dodaje, że po głosowaniu, w którym rząd uzyskał wotum zaufania, wniosek Prawa i Sprawiedliwości jest irracjonalny.

Odnosząc się do pomysłu stawiania przed Trybunałem Stanu prezesa banku centralnego, Neumann mówi, że taki wniosek jest bezzasadny. Jego zdaniem, podczas rozmowy Belka-Sienkiewicz nie doszło do złamania prawa, ani konstytucji.

Neumann podobnie ocenia zapowiedzi wniosku do prokuratury przeciwko premierowi. PiS będzie wymyślał tysiąc wniosków, co zrobić, taka partia - mówi. Polityk powiedział, że Donald Tusk dowiedział się o sprawie Amber Gold jak wszyscy, bo pisały o tym gazety, a postępowania prowadziły: prokuratura i KNF.

To drugi wniosek PiS-u o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska z kandydaturą profesora Piotra Glińskiego na premiera. Poprzedni był rozpatrywany przez Sejm w marcu ubiegłego roku.

CZYTAJ TAKŻE: Kto nie głosował? Zabrakło Hofmana, ale przyszedł Nowak. MAMY LISTĘ POSŁÓW>>>

ZOBACZ TEŻ: O co chodziło premierowi, gdy mówił o podsłuchach. ANALIZA>>>