Rzecznik SLD Dariusz Joński uważa, że tak dobra ocena wynika z tego, że obecny prezydent stara się trzymać z daleka od sporów politycznych, których w Polsce nie brakuje. Zdaniem Jońskiego ludziom podoba się prezydent, który czasem się pomyli czy zrobi błąd.

Próbuje naśladować Aleksandra Kwaśniewskiego - ocenia rzecznik SLD.

Odpowiedzialna, spokojna prezydentura bez większych politycznych emocji - tak urzędowanie Komorowskiego ocenia rzecznik PSL Krzysztof Kosiński. Podkreśla, że porównując tę prezydenturę do poprzednich - Aleksandra Kwaśniewskiego czy Lecha Kaczyńskiego - wypada zdecydowanie lepiej, także jeśli chodzi o skalę wpadek. Kosiński twierdzi, że dużym plusem Komorowskiego jest ciepła i sympatyczna osobowość.

Podobnego zdania jest poseł Ryszard Kalisz ze Stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska. Polityk reelekcję Komorowskiego uzależnia od poparcia Platformy Obywatelskiej. Kalisz przypomina, że sytuacja w PO wciąż jest nierozwiązana i jeśli premier nie zdecyduje się na kandydowanie na szefa Rady Europejskiej, to prawdopodobne jest, że będzie chciał powalczyć o miejsce w Pałacu Prezydenckim.

Poseł PiS Jan Dziedziczak krytykuje Bronisława Komorowskiego za zbyt małą aktywność, jeśli chodzi o inicjatywy ustawodawcze czy działanie na rzecz zwiększenia pozycji Polski za granicą. Dziedziczak uważa, że Bronisław Komorowski przez ostatnie 4 lata zajmował się nieustannie kampanią wyborczą.

Wybory prezydenckie, w których zwyciężył Bronisław Komorowski odbyły się 4 lipca 2010. Termin głosowania został przyspieszony z powodu tragicznej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego w katastrofie samolotu w Smoleńsku.