Funkcjonariusze CBA wzięli pod lupę miejskie finanse. Wątpliwości pojawiły się podczas kontroli dokumentów, dotyczących umorzeń podatkowych od osób fizycznych i firm. - Śledztwo już zostało wszczęte - mówi Mariusz Potera z radomskiej Prokuratury Okręgowej.

Najpierw przeanalizowane zostaną akta postępowań administracyjnych, a potem - przesłuchani urzędnicy, którzy podejmowali takie decyzje. Wezwania dostaną także osoby, które występowały z wnioskami o umorzenie zaległości podatkowych.

Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak (PiS) chce, by sprawa została jak najszybciej wyjaśniona. Samorządowiec wierzy w dobrą wolę i kompetencje swoich podwładnych. Pierwszych, spornych umorzeń podatkowych dokonano dwa lata temu.