Zdaniem bukmacherów marszałek Sejmu ma spore szanse na zachowanie stanowiska, bo kurs na taki finał "sprawy Sikorskiego" wynosi jedynie 1.55.

Więcej można zarobić, jeśli zaryzykujemy i obstawimy, że Radosław Sikorski do końca roku przestanie być drugą osobą w państwie. W tym przypadku za postawioną złotówkę otrzymamy 2,25 zł. 

PiS co prawda złożyło wniosek o odwołanie Sikorskiego z funkcji marszałka, ale szanse na to są marne. Tym bardziej, że lider Twojego Ruchu już zapowiedział, że jego ugrupowanie stanie podczas ewentualnego głosowania po stronie koalicji.

Radosław Sikorski w PO nie ma zbyt wielu przyjaciół. Ryzykanci, którzy obstawią wyższy kurs, mają wobec tego tylko jedną szansę: jeśli w samej Platformie uznają, że Sikorski na stanowisku marszałka będzie jej zwyczajnie szkodził, słowa o rozbiorze Ukrainy będą doskonałym pretekstem do odsunięcia tego polityka na boczny tor.

CZYTAJ TAKŻE: Eksperci o Sikorskim: Spada na cztery łapy>>>