Mam wrażenie, że mamy do czynienia ze spiskiem - mówił w "Kropce nad i" mecenas Roman Giertych. Jego zdaniem wszystko łączy się w logiczną całość - artykuł tygodnika "Wprost" o marszałku Sikorskim, a także wybielanie Adama Hofmana i marsz 13 grudnia. Jego zdaniem, to początek brudnej kampanii przed wyborami, która ma wreszcie przynieść PiS upragnione zwycięstwo.

Dlatego też, Jarosław Kaczyński, zdaniem Giertycha, wkrótce na rok odsunie od partii tych byłych ministrów PiS, o których media piszą,że używali prywatnego samochodu do celów służbowych i brali za to pieniądze z Sejmu. Powie potem wszystkim ministrom PO, którzy zachowują się tak samo, by podali się do dymisji - podsumowuje.

ZOBACZ TAKŻE: Sikorski i koledzy z PO jeździli za sejmową kasę. Partia podjęła decyzję>>>