Kalisz jest rozpatrywany - mówił w Trójce Włodzimierz Czarzasty. Jak mówił, w sobotę Rada Krajowa SLD nie poparła go osobowo, lecz kogoś kto zjednoczy lewicę, także tą spoza SLD. Tym samym powiedziała "Ryszardzie, do pracy".

Chodzi o to, by kandydat SLD powalczył o wsparcie środowisk lewicowych spoza tej partii.

Włodzimierz Czarzasty apelował też do innych kandydatów lewicowych o to, by nie "pluli" na SLD. Tym bardziej, że będzie to niekomfortowe, gdy te strony spotkają się podczas rozmów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kandydatk SLD na prezydenta? Raczej kandydatka... >>>