Jego zdaniem, ustawa służy porozumieniu między rządem a związkowcami.

Bronisław Komorowski zwrócił się też do osób, które apelowały o zawetowanie ustawy. Był wśród nich kandydat PiS na prezydenta, Andrzej Duda. Według Komorowskiego, zanim sformułuje się taki postulat, trzeba zastanowić się czy zaspokaja się własne polityczne potrzeby, czy rozwiązuje realne problemy górnictwa.

Zdaniem prezydenta, na niełatwy proces restrukturyzacji czekają także środowiska górnicze.

Bronisław Komorowski ma też nadzieję na wznowienie dialogu trójstronnego. Dziś w tej sprawie spotykają się z ministrem pracy związkowcy i pracodawcy. 

Ustawa górnicza po nowelizacji nie zakłada już likwidacji czterech kopalń Kompanii Węglowej. Trafią one do spółki restrukturyzacyjnej, bądź zostaną podzielone. Górnicy dostaną też większy niż pierwotnie planowano program osłonowy.

CZYTAJ TEŻ: PiS jednak nie zaskarży ustawy górniczej do Trybunału Konstytucyjnego >>>