Szef resortu, minister Władysław Kosiniak-Kamysz mówi, że proponowane zmiany są kolejną cegiełką w trwającym procesie wspierania polskich rodzin. - To będzie specjalne świadczenie rodzicielskie dla tych, którzy nie mogą dziś korzystać z urlopu macierzyńskiego czy rodzicielskiego. Nie mogą korzystać, bo nie odprowadzają składki na ubezpieczenie chorobowe - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szacuje się, że proponowane zmiany będą kosztować budżet państwa około miliarda dwustu milionów złotych. Minister pracy dodaje, że to inwestycja, która na pewno zwróci się w postaci zwiększonej dzietności.

Ministerstwo planuje wprowadzenie zmian z początkiem przyszłego roku życia. Mieliby zostać nimi objęci również rodzice dzieci urodzonych w tym roku.