Powodem jest przebieg ostatniego konkursu, z którego odpadła na etapie ustnym jedyna kandydatka, która przeszła przez część pisemną. Jak powiedział rzecznik Klubu, Patryk Jaki była to jedna wielka farsa, a pytania stawiane kandydatce przypominały kabaret.

Podczas konferencji w Sejmie poseł Jaki zaprezentował zdjęcia niezwykle - jego zdaniem okazałych budynków ZUS w Warszawie, Zduńskiej Woli i Lublinie. Przypominają one, według niego, luksusowego hotele na Majorce, w Złotych Piaskach i na plażach w Chile.

Poseł podkreślił, że ZUS wymaga radykalnych zmian, bo stał się w ostatnich latach symbolem niegospodarności i złego wydawania pieniędzy. Poinformował, że Zjednoczona Prawica wystąpi z wnioskiem o osobisty nadzór następnego konkursu przez premier Ewę Kopacz i marszałka Sejmu.

Zdaniem Patryka Jakiego, członkowie komisji konkursowej nie powinni mieć nic do ukrycia - chyba, że chcą konkurs "ustawić".

CZYTAJ TEŻ: Kandydatka na prezesa ZUS nie chce publikacji protokołu. "Boję się o obiektywizm" >>>