Szefowa rządu, która uczestniczyła w szczycie Partnerstwa Wschodniego w Rydze powiedziała dziennikarzom, że wczorajszą debatę obejrzała z opóźnieniem. I nie miała wątpliwości, kto był lepszy.

Oczywiście wygrał Bronisław Komorowski, który był konkretny, merytoryczny i spokojny - powiedziała. Według Ewy Kopacz, Andrzej Duda zbyt nerwowo odpowiadał na pytania i nie popisał się wiedzą.

Premier odniosła się też do prezydenckiej propozycji z kampanii - by osoby, które mają 40 lat stażu pracy mogły przechodzić na emeryturę nawet jeśli nie ukończą 67 lat.

Czekamy na projekt ustawy - mówiła Ewa Kopacz. Dzisiaj mamy tylko hasło, to hasło musi się przekształcić w konkret, ten konkret to projekt, a ten projekt będzie podlegał ocenie rządu - tłumaczyła premier.

Prezydent Bronisław Komorowski obiecał, że stosowny projekt ustawy prześle do Sejmu w tym tygodniu.