Minister obrony Tomasz Siemoniak wyraził zadowolenie z decyzji Sejmu. Posłowie zdecydowali o podwyższeniu wydatków na wojsko do dwóch procent PKB, począwszy od przyszłego roku.

To najważniejszy dzień w mojej karierze ministra obrony - mówił dziennikarzom minister. Dodał, że jest to realizacja zapowiedzi premier Ewy Kopacz z expose oraz deklaracji prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zaznaczył, że finansowanie armii mamy już na poziomie zalecanym przez NATO, a potwierdzonym na szczycie Sojuszu w Newport. Minister Siemoniak dodał, że liczy na akceptację Senatu i podpis prezydenta pod ustawą.

To pozwoliłoby na wprowadzenie limitu 2% PKB już w przyszłorocznym budżecie. Ministerstwo szacuje, że dzięki temu około miliarda złotych więcej trafi do MON-u. Pieniądze to mają zostać przeznaczone na modernizację armii oraz nowe technologie. Za zwiększeniem wydatków na obronność głosowała 402 posłów, 2 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu.