"Media zrobiły z szefa potwora, a PiS idzie do wyborów z założeniem zdobycia samodzielnej większości. Jarosław ma zbyt silny elektorat negatywny, po prostu nie może być liderem kampanii" - mówi "Gazecie Wyborczej" jeden z czołowych polityków PiS. Dlatego też kierownictwo partii szykuje kilka wariantów na kampanię wyborczą.

Kandydatem na premiera zostałaby Beata Szydło, dla której byłaby to nagroda zarówno za lojalność, jak też za udaną kampanię wyborczą Andrzeja Dudy. Prezes partii miałby wtedy zostać marszałkiem Sejmu. Część polityków sugeruje jednak, że to tylko teoretyczna dyskusja, a Jarosław Kaczyński nie zrezygnuje z fotela premiera, bo chce sam zmieniać Polskę.

ZOBACZ TAKŻE: Kto kandydatem PiS na premiera? Enigmatyczna odpowiedź Kaczyńskiego>>>