Leszek Miller zapowiada w radiowej Jedynce, że marszałek-senior będzie aktywnie działał jako przewodniczący Sejmu. W fotelu marszałkowskim Radosława Sikorskiego zastąpił - z racji wieku - dotychczasowy wicemarszałek Jerzy Wenderlich z SLD.

Pytany czy jego partyjny kolega ustali dziś termin zgłaszania kandydatów na marszałka oraz poda termin głosowania, Leszek Miller podkreślił, że Jerzy Wenderlich jest osobą godną zaufania publicznego. Jerzy Wenderlich będzie postępował w tej sprawie rozważnie ale i poważnie. Nie ma przecież żadnych okoliczności, które wskazywałyby na jakiś pośpiech przy wyborze marszałka - dodał Leszek Miller.

Leszek Miller zaznaczył, że Jerzy Wendelich będzie wykorzystywał swoje nowe uprawnienia i wprowadzi pod obrady Sejmu ustawy ważne społecznie. Chodzi o to, żeby marszałek Sejmu nie był tylko, tak jak do tej pory było, marszałkiem jednego ugrupowania, Platformy Obywatelskiej czy szerzej - koalicji rządzącej, ale żeby marszałek Sejmu reprezentował rzeczywiste interesy obywateli - mówił.

Dotychczasowy marszałek Sejmu zrezygnował z funkcji w związku z ujawnieniem akt prokuratury z tak zwanej afery taśmowej. Być może dziś marszałek-senior Jerzy Wenderlich wyznaczy termin zgłaszania kandydatów na następcę Radosława Sikorskiego.

ZOBACZ TAKŻE: Sikorski złożył rezygnację z funkcji marszałka Sejmu>>>