Do reszty ugrupowań wyciąga jednak rękę. Nie wyklucza współpracy ze "antysystemowymi środowiskami" wszystkich kandydatów w ostatnich wyborach prezydenckich. Muzyk zaprosił na swoje listy między innymi: Janusza Korwin-Mikkego, Pawła Tanajno, Magdalenę Ogórek czy Grzegorza Brauna. Zapowiedział, że do końca lipca przedstawi nazwiska z list wyborczych. 

Paweł Kukiz w najbliższych tygodniach chce też promować udział we wrześniowym referendum. W tym celu zamierza objechać kraj. Na początku planuje udać się na Pomorze, korzystając z licznej obecności wypoczywających nad Bałtykiem Polaków. Zapowiada, że wizyty w poszczególnych miastach będą miały charakter zarówno muzyczny, jak i kampanijny.

W referendum zarządzonym na 6 września, zaplanowano trzy pytania - czy Polacy chcą wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu, czy chcą likwidacji finansowania partii politycznych z budżetu państwa oraz zmian w systemie podatkowym.

Niespełna godzinę trwał pierwszy Zjazd woJOWników Kukiza w Lubinie. Do hali widowiskowo-sportowej przyjechało kilka tysięcy osób z całej Polski, m.in. Koszalina, Kujaw i ze Śląska. Jak mówili, Paweł Kukiz porwał ich swoją charyzmą i szczerością. Dla nich najważniejsze jest, by Polacy w referendum poparli JOW-y, dlatego - jak zgodnie deklarują - przez najbliższe miesiące będą ciężko pracować na ten sukces. Mają teraz w swoich miejscowościach będą namawiać innych do opowiedzenia się w referendum za JOW-ami. 

Paweł Kukiz mówił podczas zjazdu, że teraz najważniejsze jest referendum, gdyż - jego zdaniem - jego wyniki mogą doprowadzić do zmiany na szczytach władzy.

- Oni się pogubili, dlatego mamy to referendum. Byli przekonani, że jeśli rozpiszą to referendum, to przejmą elektorat. To jest nasza jedyna szansa, aby znacznie uprościć drogę do zmiany konstytucji. Jeśli to zmarnujemy, nasze dzieci, wnuki, prawnuki będą mogły mieć do nas słuszne pretensje - podkreślał Paweł Kukiz.

Muzyk zapowiedział, że na razie nie będzie prezentacji programu politycznego jego ruchu, gdyż - jak mówił- "program to największe kłamstwo wyborcze, to oszustwo".

- Nasz ruch ma cechować transparentność i etyka. Jeżeli ja mam świadomość, że programy partyjne to największe kłamstwo wyborcze, to jak ja mogę powiedzieć: mam program - podkreślał. Dodał, że jego ruch "będzie wskazywał problemy i drogi do ich rozwiązania".

Zjazd w Lubinie to dopiero początek działalności ruchu Pawła Kukiza. Trwają zapisy chętnych - na stronie internetowej zarejestrowało się 35 tysięcy osób.

CZYTAJ TEŻ: Nie będzie wspólnej listy Kukiz-KORWiN. Kukiz: To ja jestem królem >>>