Rolnictwo to jeden z filarów polskiej gospodarki, dlatego należy szczególnie zadbać o mieszkańców wsi - mówiła Beata Szydło. Zapowiedziała, że Prawo i Sprawiedliwość doprowadzi do tego, że dopłaty dla wszystkich rolników, w tym polskich, będą w całej Unii Europejskiej takie same, a po drugie - polski gospodarz będzie uczciwie wynagradzany za swoją pracę, nie będzie oszukiwany i wyzyskiwany.

W ostatnich latach dochody polskich rolników spadły aż o 11 procent. Według europosła PiS Janusza Wojciechowskiego, w całej Unii nie ma podobnej sytuacji. Uprawa ziemi wymaga coraz większego wysiłku, który przekłada się na coraz lepsze plony, ale wyniki finansowe z roku na rok są coraz gorsze.

Wiceszefowa PiS skomentowała też wyniki sondażu, które dały przewagę jej kontrkandydatce. 39 procent badanych uznało, że to Ewa Kopacz byłaby lepszym premierem. Beata Szydło stwierdziła, że z nikim się nie ściga, a do wyborów sondaże zmienia się jeszcze wielokrotnie.

Wieś Wysokin była dziś jedynym celem kampanijnej podróży kandydatki PiS na premiera Beaty Szydło. Natomiast szefowa rządu i Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz od wczoraj przebywa w Małopolsce.