Pieniądze na premie osób zatrudnionych w Kancelarii Prezydenta przyznano "za ponadstandardowe zaangażowanie w realizację zadań oraz wykonywanie obowiązków wykraczających poza zakres powierzonych czynności". Łącznie było to 826,8 tys. zł.

Oznacza to, że nagroda wyniosła średnio prawie 3,5 tys. zł na pracownika. Jak podkreśla "Super Express", łączna kwota nie uwzględnia jednak premii "przyznanych osobom zajmującym najważniejsze stanowiska w Kancelarii Prezydenta".

- Czerpią pełnymi garściami - ocenia Joachim Brudziński z PiS. - Tymi nagrodami Komorowski usiłuje otrzeć łzy tym ludziom, którzy po przegranych wyborach pytali go: "co z nami będzie" - dodaje.

Od 2010 roku Komorowski wypłacił blisko 17 mln zł nagród.