Według pełnomocnika prezydenta, mecenasa Romana Nowosielskiego interes państwa stawiany jest wyżej niż interes obywateli, którzy założyli te kasy. W niektórych przypadkach kasy traktowane są bardziej surowo niż banki, co budzi wątpliwości głowy państwa. Trzeba też pamiętać, że banki są firmami nastawionymi na zysk, a działalność kas opiera się na dobrowolnych zrzeszeniach ludzi. To powoduje, że ich działalność - jak twierdzi mecenas Nowosielski - powinna być poddana jeszcze większej ochronie.

Według mecenasa, prezydent Bronisław Komorowski zwraca też uwagę, że Komisja Nadzoru Finansowego ma za duże uprawnienia. Chodzi na przykład o decyzję dotyczącą likwidacji kas.

Sędziowie uznali, że temat jest skomplikowany, dlatego posiedzenie Trybunału trwa dwa dni i odbywa się w pełnym składzie.