Mając na względzie całkowite mijanie się z prawdą w artykule "Kto uziemił śmigłowce" w najnowszym numerze "Wprost" dotyczącym przetargu na śmigłowce wielozadaniowe dla Sił Zbrojnych, zmuszeni jesteśmy zażądać od tygodnika w drodze prawa prasowego bezzwłocznego sprostowania podanych w artykule informacji, a także wystąpić przeciwko autorom publikacji z pozwem cywilnym o ochronę dóbr osobistych, tak występujących w nim instytucji (MON, Inspektorat Uzbrojenia) jak i osób funkcyjnych, a także w trybie kodeksu karnego z zarzutem pomówienia osób występujących w "łańcuszku" przetargowym - PAP cytuje oświadczenie przesłane przez rzecznika MON płk Jacka Sońtę.

Tygodnik "Wprost" twierdzi, że resort obrony mógł sfałszować wyniki przetargu na śmigłowce. Na artykuł ostro odpowiada szef MON, wicepremier Tomasz Siemoniak. Minister całkowicie wyklucza możliwość ustawienia wyników.

Według doniesień tygodnika, komisja przetargowa potwierdziła nieprawdę. Urzędnicy mają również zwlekać z podjęciem rozmów offsetowych z Francuzami z Airbus Helicopters. Spółka ma dostarczyć Polsce 50 helikopterów Caracal.  "Wprost" twierdzi, że po polskiej stronie widać chęć uniknięcia odpowiedzialności za ewentualne nieprawidłowości. A decyzja w sprawie śmigłowców ma być spychana na kolejny rząd.