Andrzej Duda zaznaczył ponadto, że Polska musi unowocześniać swoją energetykę. Korzystać ze zdobyczy, które dają polskie uczelnie, z polskich wynalazków oraz nowoczesnych technologii.
W przestrzeni międzynarodowej musimy twardo walczyć o to, co nasze - podkreślił prezydent.

Prezydent Andrzej Duda powiedział w Jastrzębiu-Zdroju, że dotrzymuje złożonych obietnic. Dlatego też wystąpił z wnioskiem do Senatu o zgodę na przeprowadzenie referendum.

Może ta walka będzie powodowała, że nie będą nas chętnie widzieli na niektórych europejskich salonach. Ale ważniejsza jest walka o nasze interesy - mówił Duda.

Wiem, że referendum jest niewygodne dla obozu rządzącego. To on wielokrotnie te postulaty odrzucał - dodał polityk.

Andrzej Duda przypomniał, że w trakcie kampanii prezydenckiej spotykał się z rodzicami sześciolatków oraz z Komisją Krajową "Solidarności" w sprawie wieku emerytalnego. Rozmawiał też z przedstawicielami polskich leśników i Lasów Państwowych. Złożyłem im swoje zobowiązania. I zwyczajnie ich dotrzymuję - podkreślił prezydent

Prezydent Andrzej Duda stanął w obronie związków zawodowych i dobrego imienia związkowców. Podczas uroczystości rocznicowych przed kopalnią Borynia - Zofiówka - Jastrzębie w Jastrzębiu Zdroju podkreślił, że związki istnieją po to, aby bronić praw pracowniczych, miejsc pracy oraz tego, co polskie.

Nigdy nie zgodzę się z tymi, którzy mówią, że związki zawodowe niszczą Polskę i gospodarkę - podkreślił. Dodał, że związki zrzeszają setki tysięcy zwykłych, polskich pracowników.
Prezydent podkreślił też, że związki zawodowe mają być partnerem władzy. Trzeba zatem ich wysłuchać, rozmawiać z nimi, negocjować i szukać rozwiązań.

Wspominając wydarzenia sprzed 35 lat, Andrzej Duda powiedział, że nie byłoby zwycięskiego Sierpnia 80 roku, gdyby Wybrzeże nie zostało wsparte przez Śląsk. Oddał hołd wszystkim górnikom, którzy wtedy uczestniczyli w strajku, poprzedzającym podpisanie Porozumienia Jastrzębskiego.