Dla mnie Piechociński jest człowiekiem, który nie nadaje się na swoje stanowisko. Jeżeli on się ośmielił na wystąpieniu na kongresie porównać mnie do Macierewicza, to ja panu Piechocińskiemu przypominam, że nie oskarżyłem nikogo, że jest agentem, że ja nie mówiłem, że Rosja nam wypowiedziała wojnę, że ja nie zdemolowałem polskiego wywiadu, nie płaci ministerstwo milionów za przeproszenie za moje słowa. On bezczelnie ośmielił się ... Piechociński, minister w naszym rządzie porównać mnie do Macierewicza. Za to moim zdaniem nie zasługuje na szacunek - grzmiał Stefan Niesiołowski w Superstacji.

Jest po prostu niepoważnym człowiekiem, kłamie, jest podły. Tego rodzaju oskarżeń bezkarnie nie wolno. Jest po prostu niepoważnym człowiekiem, podłym i głupim - dodał poseł Platformy.

Co na to Janusz Piechociński?

Jak porównałem Stefana Niesiołowskiego do kandydata na ministra obrony, to gdzie to jest złe uczucie? Stefan Niesiołowski tak jak Antoni Macierewicz jest krwistym politykiem o dużym temperamencie i dużej rozpiętości języka - stwierdził wicepremier.