Schetyna podkreśla, że Polska jest w stanie przyjąć dobrowolnie nawet więcej uchodźców, niż przewidują to europejskie kwoty. Dyskusja o kwotach jest jednak tylko rozwiązaniem awaryjnym.

Zdaniem ministra konieczne są kompleksowe i skuteczne działania Unii Europejskiej w polityce azylowej i migracyjnej. Szef dyplomacji przekonuje, że trzeba przede wszystkim uszczelnić unijne granice. Należy wzmacniać służby graniczne i infrastrukturę krajów sąsiadujących z Unia. Jak czytamy, należy inwestować w centra recepcyjne dla uchodźców, w których sprawdzano by ich tożsamość, kontrolowano, ale też oddzielano migrantów ekonomicznych od uchodźców.

Grzegorz Schetyna dodaje, że trzeba też podjąć kroki zmierzające do stabilizacji sytuacji w krajach, z których uciekają uchodźcy. Nie możemy pozwolić na to, aby kryzys migracyjny podzielił narody Europy i nastawił je przeciwko sobie - pisze polski minister na łamach "Frankfurter Allgemeine Zeitung"