Lider SLD Leszek Miller wyraził nadzieję, że Sejm odrzuci prezydenckie weto do ustawy o uzgodnieniu płci. Według Millera, zgłaszając weto prezydent Andrzej Duda kierował się motywami politycznymi i ideologicznymi. Jeśli zgłasza zastrzeżenia formalne, to powinien jego zdaniem skierować ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.
Leszek Miller dodał, że prezydent nie ukrywa swojego zaangażowania religijnego. Zauważył też, że ustawa od strony politycznej jest bardzo ostro krytykowana przez PiS. Oba te czynniki zdecydowały jego zdaniem o wecie.

Sejm rozpatrzy wniosek prezydenta w tym tygodniu. Do odrzucenia weta potrzebna jest większość 3/5 głosów. Przy pełnej frekwencji oznacza to 276 głosów.
Według marszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej głosowanie odbędzie się prawdopodobnie w piątek.