Barbarę poznałem jako dziewczynę Adriana w 1997 roku. Byli dobraną parą. Mieli ze sobą dużo wspólnego - oboje o skrajnie lewicowych poglądach, oboje z dobrych domów - wspomina na łamach "SE" poseł Przemysław Wipler.

Para jednak się rozstała, zdaniem tabloidu powodem była "różnica charakterów". To Baśka rzuciła Adriana - zdradził "Super Expressowi" jeden ze współpracowników Zandberga.

Nie komentuję swojego życia prywatnego. Mogę tylko powiedzieć, że z Barbarą znamy się od lat. Protestowaliśmy razem m.in. przeciwko wysyłaniu wojsk do Iraku - tłumaczy Adrian Zandberg.