Jak zaznacza, ma to być plan, który ma mieć swoje odzwierciedlenie w budżecie. Przypomniała, że w Sejmie jest projekt ustawy na 2016 rok, przygotowany jeszcze przez jej rząd.

- Może się okazać, że od tego, co powie Beata Szydło będzie zależało, czy będzie autopoprawka do tego budżetu - mówi.

Ewa Kopacz była też pytana o to, czy nowa premier skupi się na sprawach bezpieczeństwa, na gospodarce, czy może na kwestiach socjalnych. - Trudno mi powiedzieć, bo obietnice składane podczas kampanii wyborczej były bardzo szerokie - powiedziała.

Ewa Kopacz przypomniała zapowiedź 500 złotych na dzieci, podwyższenie kwoty wolnej od podatku, opodatkowanie banków i supermarketów. - Trudno, żeby expose dotyczyło tylko jednej sfery życia - podkreśla.

Zgodnie z konstytucją, Sejm uchwala wotum zaufania bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.