Argumentował, że zgodnie z artykułem 171 regulaminu Sejmu marszałek najpóźniej na siedem dni przed posiedzeniem zawiadamia o dacie i porządku dziennym - ten termin nie został dotrzymany więc posiedzenie powinno zostać zamknięte.

Jest to rażące naruszenie ponieważ 7 dni mija jutro - ponieważ istnieje olbrzymie ryzyko, że jakiekolwiek podejmowane dziś decyzję będą nieważne - tłumaczył z trybuny sejmowej Neumann.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński nie przyjął wniosku posła PO. Cytując także artykuł 171 regulaminu Sejmu, marszałek Kuchciński powołał się na ustęp drugi, który pozwala na skrócenie terminu w szczególnie uzasadnionych przypadkach.

Klub Nowoczesnej złożył z kolei swój wniosek o odroczenie posiedzenie i powrót do prac w komisji nad kandydatami do Trybunału Konstytucyjnego. Poseł Jerzy Meysztowicz zarzucił sejmowej większości łamanie norm etycznych podczas wieczornego posiedzenia komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Komisja była pozbawiona podstawowych możliwości wysłuchania wypowiedzi kandydatów i zadawania pytań - mówił Meysztowicz.

Wybór sędziów jest jednym z punktów dzisiejszych głosowań w Sejmie, które zaczynają się o 16.00.

Konwent Seniorów i Prezydium Sejmu na porannych posiedzeniach zdecydowały, że izba zajmie się też na sali planarnej prezydenckim projektem podniesienia kwoty wolnej od podatku. Natomiast pierwsze czytanie prezydenckiego projektu dotyczącego obniżenia wieku emerytalnego odbędzie się w komisji.

Posłowie wysłuchają także informacji o planowanej reformie edukacyjnej. Wniosek w tej sprawie złożyła Platforma Obywatelska.

Posiedzenie potrwa jeden dzień w związku z jutrzejszym pogrzebem posła Tomasza Tomczykiewicza. Izba uczciła minutą ciszy pamięć zmarłego posła Platformy Obywatelskiej, a także posła na Sejm piątej kadencji Andrzeja Kłopotka z PiS.