Jutro w południe spotkanie Ryszarda Petru z szefową Kancelarii Prezydenta Małgorzatą Sadurską. Lider Nowoczesnej mówił o tym na konferencji prasowej w Sejmie, a potwierdził na Twitterze rzecznik głowy państwa Marek Magierowski. Poinformował on, że rozmowa będzie dotyczyła Trybunału Konstytucyjnego. Ryszard Petru powiedział, że zaproszenie od szefowej Kancelarii Prezydenta dotarło do niego w piątek. Przyznał, że nie rozmawiał na ten temat z innymi liderami partii opozycyjnych. Byliśmy skoncentrowani na demonstracji i przemarszu przez Warszawę - powiedział.

Petru dodał, że spodziewa się - jak się wyraził - wrzucenia w ostatniej chwili do porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu projektu nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Zwykle jest tak, że nagle dostajemy załącznik i tam jest ustawa, za chwilę jest dyskusja i głosowanie - powiedział. Dodał, że wówczas nie ma nawet czasu na porządne zapoznanie się z projektem. Mam apel do przedstawicieli PiS-u, żeby ochłonęli i zrozumieli, że prawo tworzone w takim tempie, zwykle kończy się wywrotką - mówi.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie wykluczyli, że podczas rozpoczynające go się jutro posiedzenia, Sejm mógłby zająć się "ustawą naprawczą" o Trybunale Konstytucyjnym. Według medialnych doniesień, w projekcie jest między innymi propozycja, by Trybunał musiał orzekać w pełnym, 15-osobowym składzie.