Nie będzie postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień przez prezydenta w związku z ułaskawieniem Mariusza Kamińskiego i zaniechaniem zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zawiadomienia w tych sprawach złożyły dwie osoby prywatne. Argumentowały, że prezydent podjął decyzję mimo braku prawomocnego wyroku wobec byłego szefa CBA i jego współpracowników. Z kolei w przypadku Trybunału prezydent nie przyjął ślubowania od sędziów wybranych w poprzedniej kadencji parlamentu, argumentując, że ich wyboru dokonano z wadą prawną.

Reklama

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wskazuje jednak, że zgodnie z artykułem 145 Konstytucji RP, prezydent za popełnienie przestępstwa może być pociągnięty do odpowiedzialności jedynie przed Trybunałem Stanu. Przepisy kodeksu postępowania karnego przewidują zaś, że nie wszczyna się postępowania gdy sprawca nie podlega orzecznictwu polskich sądów karnych. Dlatego w tych sprawach prokuratorzy odmówili wszczęcia postępowania.