To tyle, ile wynosi obwód Ziemi - pisze "Super Express"- Do obsługi ministra Michała Kamińskiego przydzielony był samochód marki Audi oraz kilkakrotnie korzystał z samochodu innej marki. Na potrzeby pana ministra przejechano 40 802 km. Zużyto 5566 litrów paliwa za 24 593 zł brutto - dowiedział się tabloid w Centrum Informacyjnym Rządu.

Sam Michał Kamiński twierdzi, że to niemożliwe. Zapewnia, że jeździł na trasie dom - praca - dom, po Warszawie i miał kilka wyjazdów służbowych. - Praktycznie nie ruszałem się z Kancelarii Premiera. I nie używałem auta do prywatnych celów - twierdzi Kamiński.