- Ta publikacja niczego nie zmienia poza jedna rzeczą: w tej chwili pan prezydent nie będzie mógł zasłaniać się niewiedzą. Prezydent ma teraz obowiązek odebrania przyrzeczenia - podkreślił Budka.

Zdaniem Borysa Budki, Jarosław Kaczyński sprowadzając prezydenta RP do roli wykonawcy jego poleceń niszczy porządek prawny w Polsce. - My nie wiemy, czy prezydent będzie przyjmował ustawy przyjęte przez Sejm, czy też np. pan prezes na nocnym spotkaniu na Żoliborzu znowu każe mu nic nie robić - powiedział Budka.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia dotyczyło wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który dokonany został przez Sejm poprzedniej kadencji. Trybunał uznał, że trzech sędziów wybrano zgodnie z konstytucją, dwóch - niezgodnie. Prezydent Andrzej Duda do tej pory ich nie zaprzysiągł.

Marek Magierowski, rzecznik prasowy Kancelarii Prezydenta powiedział Polskiemu Radiu 24, że publikacja tego orzeczenia nie wpływa na zmianę stanowiska prezydenta. Nie odbierze on ślubowania od 3 sędziów wybranych zgodnie z konstytucją, bowiem liczba sędziów TK byłaby zbyt duża. Ponadto prezydent bierze pod uwagę uchwały przyjęte przez obecny Sejm w sprawie Trybunału.