Na tak postawione pytanie prawie 3/4 badanych (73 proc.) odparło, że "NIE" - informuje "Super Express", na zlecenie którego IBRiS przeprowadził sondaż 15 grudnia. Badanie zrealizowano już po zamieszaniu z nowo wybranymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego, po nocnym zaprzysiężeniu w Pałacu Prezydenckim wybranych przez nowy Sejm członków TK oraz w samym środku sporu politycznego o publikację niekorzystnych dla Prawa i Sprawiedliwości wyroków Trybunału dotyczących konstytucyjności wyboru nowych sędziów oraz zgodności z prawem nowelizacji ustawy o TK.

Niewykluczone, że początkowe opowiedzenie się prezydenta po jednej ze stron sporu skłoniło Polaków do wyrażenia tak krytycznego osądu. Następnie Andrzej Duda wycofał się i zajął sprawami zagranicznymi, a pierwsze miejsce w polityce zajął Jarosław Kaczyński, przemawiając na wiecach i udzielając szeroko komentowanego wywiadu - zwraca uwagę Marcin Duma, prezes IBRiS.

Tylko 22,4 proc. respondentów uznało, że Andrzej Duda jest niezależny i sam podejmuje decyzje. Na tak postawione pytanie "NIE WIEM" odparło 4,6 proc. badanych.