Prezydent zaprosił dziennikarzy, by wyjaśnić motywy swojej decyzji. - Jeżeli mamy zasadę trójpodziału władzy i decyzje podejmowane przez parlament wybrany w demokratycznych wyborach - zaczął Andrzej Duda - Jeżeli ma to być szanowane, to Trybunał Konstytucyjny powinien orzekać w pełnym składzie przy podwyższonej większości. Dlatego, że prawnicy mają różne zdania, opinie, poglądy. Chodzi o to, by w zdecydowanej większości godzili się ze sobą - wyjaśniał prezydent, uzasadniając słuszność ustawowego nałożenia obowiązku na Trybunał, by obradował w pełnym składzie.

Do tej pory de facto trzech sędziów decydowało o zgodności ustaw z konstytucją - stwierdził Andrzej Duda, dodając, że nowelizacja ustawy wzmacnia pozycję Trybunału i wagę jego orzecznictwa.

Wierzę, że te zmiany przyczynią się do uspokojenia sytuacji. Trudno mi pogodzić się z tym, że w przestrzeni medialnej oraz politycznej toczą się dyskusje, w których padają tak ostre słowa - oświadczył prezydent. - Polacy oczekują spokoju. Wierzę, że przyszły rok będzie rokiem dobrych zmian, wprowadzenia obniżenia wieku emerytalnego z możliwością wyboru. Wierzę, że będzie rokiem, kiedy zostanie przyjęta ustawa podwyższająca kwotę wolną od podatku, że zostanie przyjęta ustawa o pomocy dla rodzin - wyliczał Andrzej Duda. - To są rzeczy ważne, na które oczekuje naród - dodał.

Prezydent nie odpowiadał na żadne pytania. Po wygłoszeniu oświadczenia wyszedł z sali.

24 grudnia uchwalony przez parlament projekt nowych przepisów autorstwa PiS trafił do Kancelarii Prezydenta. Tego samego dnia Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Rzecznik Praw Obywatelskich wystosowali apel do Andrzeja Dudy o niepodpisywanie ustawy, tylko skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego. Tego samego dzień wcześniej domagała się Krajowa Rada Sądownictwa. Dziś apel ponowił w rozmowie z Polskim Radiem rzecznik KRS, sędzia Waldemar Żurek.

Według zapisów nowelizacji, Trybunał Konstytucyjny będzie rozpatrywał skargi zgodnie z kolejnością ich wpłynięcia. Wyroki mają zapadać większością 2/3 głosów sędziów, przy czym w wielu sprawach w pełnym, 13-osobowym składzie. Siedzibą Trybunału ma pozostać Warszawa. Nowe przepisy wejdą w życie z dniem ogłoszenia ustawy.

Nowa ustawa wprowadza czteroletnią kadencję prezesa Trybunały Konstytucyjnego. Ponadto nie przewiduje uczestnictwa środowisk prawniczych i naukowych w wyłanianiu kandydatów na sędziów Trybunału. Obowiązkowym uczestnikiem każdej sprawy w Trybunale ma być za to Prokurator Generalny.