Szef ludowców uważa, że jest to - jak się wyraził - "zdeptanie obrońcy praw obywatelskich", bo w wielu sprawach Trybunał stawał po stronie Polaków. Obecnie - zdaniem Kosiniaka-Kamysza - panowała będzie fatalna sytuacja, w której do wielomiesięcznego paraliżu Trybunału wystarczy choroba trzech sędziów.

Lider ludowców zapowiedział, że jego partia przygotuje wniosek o skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego i będzie chciała - jak mówił - dążyć do zmiany i do przywrócenia normalności. - To może być długi marsz, to może być długa droga, ale nie spoczniemy - zapewnił Kosiniak-Kamysz.

Nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym zakłada między innymi orzekanie - co do zasady - w składzie pełnym. Skład pełny, według ustawy to 13 z 15 sędziów, a nie 9, jak było do tej pory. Orzeczenia mają zapadać większością 2/3 głosów, a nie tak jak dotąd zwykłą większością. Rozpatrywanie wniosków ma następować według kolejności ich wpływania do Trybunału. Siedzibą Trybunału ma pozostać Warszawa.