Jego zdaniem, pokazuje to jedność ugrupowania, która obecnie jest bardzo Platformie potrzebna. Grzegorz Napieralski podkreśla, że to bowiem Nowoczesna zaczęła zajmować pozycję PO, a wewnętrzne rozgrywki w Platformie odciągały tę partię od bieżącej polityki. - Teraz ma szanse odbudować się i otworzyć na nowe środowiska, aby stworzyć silny obóz polityczny i wygrać wybory za cztery lata - uważa senator Napieralski.

Tomasz Siemoniak uzasadniając swoją rezygnację powiedział, że polska demokracja jest w stanie krytycznym. Sytuacja ta wymaga mobilizacji i "nadzwyczajnej jedności", także wewnątrz Platformy Obywatelskiej. Z tego powodu, jak powiedział, zdecydował się przyjąć propozycję Grzegorza Schetyny, by schować na bok partyjne podziały i nawiązać bliską współpracę.