Szef klubu PiS Ryszard Terlecki pozytywnie zaskoczony przebiegiem spotkania w KPRM na temat polityki międzynarodowej. Na zaproszenie premier Beaty Szydło wzięli w nim udział przewodniczący wszystkich klubów parlamentarnych. Zobaczyliśmy nową, inną, spokojną twarz opozycji, opozycji zatroskanej o polską rację stanu - mówi po powrocie do Sejmu. Jego zdaniem dobrze byłoby gdyby taka dyskusja była możliwa nie tylko w gronie przewodniczących klubów ale także w Sejmie, w Senacie i w mediach.

Według wicemarszałka Sejmu wszyscy uczestnicy spotkania zadeklarowali, że dobre imię Polski jest najważniejsze i że przenoszenie sporów i kłótni na forum międzynarodowe źle służy polskim sprawom. Zdaniem Ryszarda Terleckiego konstruktywna postawa opozycji powinna obecnie polegać na potwierdzeniu, że demokracja w Polsce nie jest w żaden sposób zagrożona, i że spory jakie toczymy są naturalnymi sporami, szczególnie ważnymi i normalnymi w systemie demokratycznym.

Szef klubu PiS poinformował też, że padła propozycja by takie rozmowy odbywały się regularnie a premier Beata Szydło zapowiedziała przygotowanie odpowiedniej formuły cyklicznych spotkań w różnych sprawach.