Minister Błaszczak wyjaśniał, że projekt nowelizacji ordynacji wyborczej jest gotowy od dawna. Składano go po wyborach samorządowych, gdy zawiódł system komputerowy, z którego korzystała PKW.

Zawarte zostały w nim takie założenia, jak przezroczyste urny czy instalowanie kamer internetowych w komisjach. - To służy temu, żeby wybory były uczciwe - ocenił polityk.

Mariusz Błaszczak dodał, że na razie nie ma ustaleń, dotyczących zmian w sposobie wyboru parlamentarzystów.