Szef KE, do którego państwo macie bezgraniczne zaufanie, zapewniał, że komisja nie podejmie żadnych działań wobec Polski - stwierdził na antenie TOK FM szef polskiej dyplomacji, Witold Waszczykowski. Jego zdaniem, Jean-Claude Juncker mógł nawet specjalnie oszukać nowy polski rząd. To nas wprowadzono w błąd. W rozmowie z panią premier, w której uczestniczyłem, szef KE zapewniał nas, że nie będzie decyzji. To nie ja się pomyliłem, ale być może zostaliśmy oszukani - dodał.

Szef MSZ przyznał też, że nie tylko szef Komisji Europejskiej mijał się z prawdą. Kolejny w błąd wprowadził nas pan Timmermans, że jakoby KE podjęła decyzję jednomyślnie - zauważył. Przypomniał, że potem okazało się, że na spotkaniu komisarzy nie było żadnego głosowania.