Mariusz Antoni Kamiński, były poseł PiS i jeden z bohaterów "afery madryckiej" tylko przez jeden dzień był szefem Polskiego Holdingu Obronnego. Dziś rano, polityk złożył bowiem dymisję ze stanowiska. Poseł Stefan Niesiołowski uważa jednak, że rezygnacja Kamińskiego to błąd. Akurat Kamiński w komisji obrony był rzeczowy, merytoryczny. To jest kulturalny człowiek, ja go lubiłem - mówił reporterom TVN24.

Dodał, że młody polityk poniósł zbyt surową karę za swe zachowanie. Moim zdaniem został skrzywdzony tą całą pseudoaferą madrycką - zauważył. Jak stwierdził, powinno się zamiast Kamińskiego usunąć ze stanowisk innych ludzi PiS. Ja bym tam wyrzucił Jasińskiego, Mastalerka , tych wszystkich nominatów - podsumował.