- Zakończyliśmy wewnętrzne wybory, zaczynamy nowy etap - mówił dziennikarzom nowy wiceszef PO Tomasz Siemoniak. Dodał, że Rada podjęła ważne, zapowiadane już wcześniej decyzje. Powiedział, że powstały sekretariaty programowe - samorządowy, wiejski i edukacyjny. - Powołano też radę programową, która pod moim skromnym przewodnictwem przygotuje program Platformy na zapowiedziany na wrzesień kongres - powiedział Siemoniak.

Zapewnił, że wszyscy zastępcy Grzegorza Schetyny będą go wspierać.

Borys Budka deklarował, że Platforma Obywatelska będzie przede wszystkim słuchać obywateli, by napisać jak najlepszy program. Kończąc etap budowania struktur, zaczynamy etap bardzo intensywnej pracy w całej Polsce, zastrzegł. Budka był też pytany o Cezarego Grabarczyka, który został odwołany z zarządu PO. - Nadal jest członkiem partii, wybrał taką drogę - odpowiada polityk.

- W polityce potrzebne są czyste i jednoznaczne sytuacje - mówił dziennikarzom Cezary Grabarczyk. Dodał, że nowy przewodniczący ma swobodę w doborze współpracowników. Jego zdaniem, propozycja pozostania szeregowym członkiem zarządu PO była brakiem zaufania. Zapowiedział, że będzie pracował na rzecz Platformy. - Zawsze będę lojalny, ale będę gotów do tego, żeby zmierzyć się z Grzegorzem Schetyną w następnych wyborach na szefa Platformy - powiedział Grabarczyk.

Do zarządu weszli też: Rafał Trzaskowski, Marcin Kierwiński i Ireneusz Raś. Skarbnikiem został poseł Mariusz Witczak. Była premier Ewa Kopacz pozostała na stanowisku pierwszej wiceprzewodniczącej Platformy.