Mam nadzieję, że nie zastąpi to "Potopu", czy "Ogniem i mieczem". Chociaż niewątpliwie będzie to ważna lektura. Mam nadzieję, że nie w szkołach - powiedział Superstacji poseł PO Cezary Tomczyk.

Tak jak kiedyś krótki kurs historii Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego trzeba było na pamięć wkuwać, to być może życiorys odpowiednio skonstruowany Jarosława Kaczyńskiego też będą się dzieci uczyły na pamięć - drwił w rozmowie z Superstacją Michał Kamiński z PO.

Krytyczna wobec obszernej książki jest również Nowoczesna. - Ja myślę, że o panu prezesie można napisać naprawdę niejedną epopeję, natomiast zawęża to się wyłącznie do działalności politycznej, bo nie widać innej. Ewentualnie mały rozdział o kocie - stwierdził w rozmowie z Superstacją poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński.

Kpin opozycji nie rozumie Jacek Sasin z PiS-u. - Opozycja sama sobie wystawia w ten sposób opinię. Nie jest w stanie Polakom nic poważnego zaproponować. Zostają jej tylko żarty i to takie mało smaczne - powiedział Sasin.

Książka ma trafić do księgarń jeszcze w pierwszej połowie roku.